Diabelski Kamień z Kubą + Miasto

Sobota, 10 września 2011 · Komentarze(0)
O 18 do Kurozwęk po skrzyneczkę z Diabelskiego Kamienia.
Skrzyneczka szybko zdobyta, wpisaliśmy się i do domu.
Wróciliśmy, pojeździliśmy po mieście.
Później wyprostowaliśmy dwa haki i wyczyściliśmy słup ze starych ogłoszeń.
Posiedzieliśmy gdzieś do 21 i na kolacje : )

Plan 10!

Piątek, 9 września 2011 · Komentarze(0)
Start 15:40 powrót 19:30 jak już ciemno było : )
Jeszcze gdzieś laczka złapałem, chyba jak zahaczyłem o dziką różę.
Na powrocie 10,6C ; ) ale w krótkich nie było zimno, jedynie w palce u stóp.
2:27:09
66%

Po lesie

Wtorek, 6 września 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <50km, RR 2.1, Samotnie
Już z rekawkami i potowka i grubszymi skarpetkami.
Zimno. Trasa tradycyjnie ; ) i jakos mi sie juz nie chce jezdzic ..
Wieczorami lubialem a teraz wieczorami zimno ..