Trening Połaniec-Łubnice z Pawłem / Deszcz
Piątek, 1 kwietnia 2011
· Komentarze(0)
Czyli już trochę mocniej i w krótkich spodenkach.
Od Rytwian po mokrej drodze i wróciłem mokry, bo slick rzucał niemiłosiernie.
Od Rytwian po mokrej drodze i wróciłem mokry, bo slick rzucał niemiłosiernie.


