Trening Szczeka (las)
Niedziela, 8 maja 2011
· Komentarze(0)
Rana miałem jechać z Pawłem, oczywiście zaspałem bo zamiast wstać 8.30 wstałem 9.30 ...
Pogoda rano nie zachęcała 10c i duży wiatr, zreszta Paweł zrezygnował z treningu.
Zmieniłem więc opony na marketowe ; )
i udałem się na basen - 90 basenów w 62 minuty :)
Jak wróciłem pogoda się poprawiła, więc mimo braku sił nie odpuściłem lekkiego, bo lekkiego ale treningu : ).
Pozniej jeszcze z 10 km po mieście tu i ówdzie.
Przy okazji Pogoń Staszów wygrała z Wisłą Sandomierz 2:1 :)
Pogoda rano nie zachęcała 10c i duży wiatr, zreszta Paweł zrezygnował z treningu.
Zmieniłem więc opony na marketowe ; )
i udałem się na basen - 90 basenów w 62 minuty :)
Jak wróciłem pogoda się poprawiła, więc mimo braku sił nie odpuściłem lekkiego, bo lekkiego ale treningu : ).
Pozniej jeszcze z 10 km po mieście tu i ówdzie.
Przy okazji Pogoń Staszów wygrała z Wisłą Sandomierz 2:1 :)


