Na działkę, regeneracyjnie
Sobota, 4 czerwca 2011
· Komentarze(1)
Najpierw miały być Kielce ; )
Wstałem 10, a o 10 mieliśmy jechać, ale upał niezły.
12.30 w największy skwar pojechałem na działkę.
Tempo spokojne avg ~24,3, avg HR ~124
Na działce umyłem rower i strój + prace ziemne ; )
O 19 na chwilę na chańczę się przejechać toteż srednia spadła.
Cyknąłem tam parę zdjęć. Później dwie kiełbaski i 20.40 do domu.
Wreszcie chłodno : ))
Na powrocie średnia wzrosła z 23,5 do 24,4




Zdjęcia zachodzącego słońca na ścieżce rowerowej - 21.10
Wstałem 10, a o 10 mieliśmy jechać, ale upał niezły.
12.30 w największy skwar pojechałem na działkę.
Tempo spokojne avg ~24,3, avg HR ~124
Na działce umyłem rower i strój + prace ziemne ; )
O 19 na chwilę na chańczę się przejechać toteż srednia spadła.
Cyknąłem tam parę zdjęć. Później dwie kiełbaski i 20.40 do domu.
Wreszcie chłodno : ))
Na powrocie średnia wzrosła z 23,5 do 24,4




Zdjęcia zachodzącego słońca na ścieżce rowerowej - 21.10



