Wpisy archiwalne w miesiącu

Czerwiec, 2011

Dystans całkowity:919.18 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:41:45
Średnia prędkość:22.02 km/h
Maksymalna prędkość:62.40 km/h
Suma podjazdów:739 m
Maks. tętno maksymalne:211 (102 %)
Maks. tętno średnie:154 (74 %)
Suma kalorii:15559 kcal
Liczba aktywności:18
Średnio na aktywność:51.07 km i 2h 19m
Więcej statystyk

Powtórka z rozrywki / kadencyjnie

Piątek, 10 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <50km, Kojaki, Samotnie
Czyli na działkę pod wiatr, z działki z wiatrem.
Wiało podobnie jak wczoraj, nie miałem chęci na dłuższy trening po wczorajszych podjazdach, szczególnie, że jutro zapowiadają lepszą pogodę. Jakby taka była w marcu to by człowiek się rwał do jazdy : ) a tu pogoda październikowa na początku czerwca...



0:32:19
58%

Wietrznie, oj wietrznie

Czwartek, 9 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <50km, Kojaki, Samotnie
Próby robienia podjazdów bez rozgrzewki dzień wcześniej, bo miały byc wczoraj ale się rozpadało... masakra... Podjazd - Chańcza
2S, 6C




0:23:58
32%

Trening

Wtorek, 7 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50km, Kojaki, Samotnie
Chańcza - Kurozwęki - Szydłow - Chańcza
Interwały:
- 2,5; 1,5; 1 - S
- 2; 0,5 - C





0:36:20
33%

Szybka runka z Kubą po szosie

Niedziela, 5 czerwca 2011 · Komentarze(2)
Szybka przejażdżka z Kubą.
Połaniec-Stopnica-Szydłow-Chańcza
Do Połańca walka z wiatrem, później wiatr ustał.
W Stopnicy średnia idealnie 30km/h, przed Szydłowem 30,5.
Później jakieś 15 minut lekki kryzys, a u Kuby od drugiej godziny jazdy.
Jazda bez jedzenia. Srednia ładna : )
Przed Chańczą siusiu i fotki : )



Pulsometr głupiał i na wyciszeniu miałem np. 218 ..

Na działkę, regeneracyjnie

Sobota, 4 czerwca 2011 · Komentarze(1)
Kategoria <50km, Kojaki, Samotnie
Najpierw miały być Kielce ; )
Wstałem 10, a o 10 mieliśmy jechać, ale upał niezły.
12.30 w największy skwar pojechałem na działkę.
Tempo spokojne avg ~24,3, avg HR ~124
Na działce umyłem rower i strój + prace ziemne ; )
O 19 na chwilę na chańczę się przejechać toteż srednia spadła.
Cyknąłem tam parę zdjęć. Później dwie kiełbaski i 20.40 do domu.
Wreszcie chłodno : ))
Na powrocie średnia wzrosła z 23,5 do 24,4

Zdjęcia zachodzącego słońca na ścieżce rowerowej - 21.10

Na działkę - Pierwsza Jazda w SPD

Czwartek, 2 czerwca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <50km, Kojaki, Samotnie
Wyjechałem 17.40 z domu, pierwszy raz trening w spd.
Ogólnie duszno dzisiaj strasznie.
W Kurozwękach przesunąłem bloki na maxa do przodu ale i tak na razie mam wrażenie, że powinny być jeszcze bardziej z przodu.
Spostrzeżenia na razie takie, że na podjazdach można szybciej podjechać, a na ile szybciej się w nich jedzie ciężko mi ocenić, bo przesiadłem się z 800gramowych kloców na 400gramowe slicki, więc na samych oponach różnica kolosalna.
Niby pewnie mi się jeździ, wpinanie i wypinanie idzie coraz lepiej, ale przed krzyżówkami czy biegnącymi psami, na razie wypinam się wcześniej na wszelki wypadek.
Zestaw:
Buty - DMT Magic czarne 43
Pedały - Cranki SL srebrne + niebieska sprężyna



0:30:53
55%