Z rana się miałem zebrać, później zaczęło padać. Później przestało to musiałem sprzątać, ale i tak nie miałem chęci za bardzo na jazdę. Pojechałem 20.15, wróciłem jak się ściemniło. Jazda dla przyjemności, jedynie podjazdy mocno i szybo, bo liczyłem jeszcze na jutrzejszą "jednokilometrówkę"... Zaliczony podjazd w Kurozwękach. Przy mega depnięciu, szczególnie na nierównym blat przeskakuje.. Zaliczony podjazd w Kurozwękach.
Zamienione baterie z Sigmy 1106 do 1609. Dystans z aplikacji Move Bike Computer.
1 Sierpień - 8,45km Po 20 z Mateuszem na rower, pojeździliśmy wokół bloku, zadzwoniliśmy po ludzi, ale nikt nie chciał wyjść. Jak się ściemniło zamontowałem nowa lampkę i na miasto porobić zdjęcia Mateusza aparatem. Powrót 21.30 bo zabrałem baterie z pilota od telewizora.
3 Sierpień - 2,57km Do dziadka na działkę na jabłka
4 Sierpień - 5,90km Po zakupy do Centrum, później chwilę z ludźmi po mieście i rundka wieczorem
5 Sierpień - 6,64km Chwile po mieście i oddałem Majeczce tarcze.