Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:3031.49 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:146:48
Średnia prędkość:20.65 km/h
Maksymalna prędkość:75.39 km/h
Suma podjazdów:4969 m
Maks. tętno maksymalne:219 (106 %)
Maks. tętno średnie:165 (80 %)
Suma kalorii:66254 kcal
Liczba aktywności:69
Średnio na aktywność:43.93 km i 2h 07m
Więcej statystyk

Piach, piach, piach!

Wtorek, 30 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Po lesie. Koło żródełka, przez Wiśniową dalej lasem, doleciałem do pożarówki przy torach i jazda na Szczeke. Powrót przez klasztor. Przy Golejowie średnia 26,2km/h.
Ale wyjeźdżając i przecinając pożarówkę było o 1km/h mniej. Powrót przez Wiśniową.
Na pożarówkach jazda ~33km/h ;d

Wsiadanie/Wsiadanie.

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Nie chciało mi się jeździć to poćwiczyłem wieczorem wsiadanie i zsiadanie.
Źródełko - Golejów.
Na początku słabo, później trochę lepiej, trzeba będzie jeszcze poćwiczyć kiedyś.
Ludzie się patrzyli dziwnie ; )

Nie pamiętam gdzie - Las

Piątek, 26 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria <50km, RR 2.1, Samotnie
a juz wiem ;d z czerwcem do zrodelka i pozniej pojezdzilem i pozniej na kino nocne, ale nie wiem gdzie xd Start 18,22
Albo wiem, ta nowa odkryta droga i do szczeki chyba
Dane z pulsaka z 1,5h liczone po zalozeniu skrzynki

Burza piaskowa !

Czwartek, 25 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50km, RR 2.1, Samotnie
Lekko przez miasto, nie jechałem tak od... dawna :)
Na Golejów spokojniutko, przed Golejowem odbiłem w lewo, dojechałem do asfaltu
przejechałem po asfalcie obok jeziora , coby się przez piach w tłumie nie przebijać.
Ludzi jednak nie było wiele, bo zapowiadała się burza,
o czym zresztą pogodynki trąbiły od rana.
Obudziłem się wcześnie, ale zapowiadała się burza to poszedłem leżeć dalej.
I tak wyjechałem 12.30
Później pojechałem spokojniutko do Klasztoru, wracałem już szybciej,
jednak bez szarpania, oszczędzając lewą łydkę, po kontuzji - naderwany mięsień.
Później nowymi ścieżkami w stronę Wiśniowej i Strzegomka.
Na Wiśniowej normalnie większość błota wyschła : o.
A wracając do domu miałem nogi całe w piasku, pierwszy raz w tym roku : )
Miały być niecałe 2 godziny, ale po godzinie wyszło słońce
i chciałem trochę pojeździć.

Mocno po lesie

Środa, 17 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Kategoria >50km, RR 2.1, Samotnie
Pozarowka-klaszor boczna droga- sczeka - pozarowka(strozki)- rytwiany pozarowka i wisniowa
Strozki 27,7
rytiwany 28,5
wisniowa przed wyciszeniem 28,8

Ostatni raz..

Poniedziałek, 15 sierpnia 2011 · Komentarze(0)
Na Jabłoniec do końca asfaltu, zawijał mi się łańcuch, więc wróciłem przesmarować.
Później na Lipowe i tam po wioskach i ścieżką rowerową na koniec.
Zobaczyłem też co się działo na obchodach miasta, a w południe nie działo się nic.
I do domu pakować się : (
Pulsak siadł po 19 minutach..
134
183
206